lubię wiatr...
który wplata się w moje włosy,
rozsypując je na wszystkie strony...
Widmokrąg; (W. Kuczok)
- smutne, ale tak często prawdziwe
gdzie istnieje granica pomiędzy myślą a jej urzeczywistnieniem?
jak powstaje czyn zrodzony przez myśl?
i co rozsądza o pierwszorzędności:
odwaga czynu = skutek czy jednak
kreatywność myśli = przyczyna?
"nie pozwolę ci nigdy spaść na ziemię,
możesz być bezpieczna..."
słowa rodzące ufność.
tak sobie myślę, że mój młodszy 'braciszek' się rozwija...:P
portfolio
więc tak sobie myślę (zresztą sami widzicie), że dobiega końca to moje pisanie.
powód? hm... -no brak czasu-tematu-chęci-a może czas na zmiany? wybierzcie sobie:D
dziękuję każdemu z Was, z osobna za odwiedzanie mnie:>>
i do usłyszenia... na żywo:P